Orchidee i delfiny mogą leczyć

Autor: LAUREN WOLKOFF

Pracownik Tico Times

 

Dorastając jako mały chłopiec w niewielkim miasteczku Singen w Niemczech, Andreas Korte szybko zrozumiał, że nie wszyscy podzielają jego zainteresowanie kwiatami. Zaczął więc komunikować się w milczeniu z roślinami, nawiązując z biegiem lat więź z naturą, która od tego czasu zaprowadziła go w różne zakątki świata – często te najbardziej odległe – w ramach wypraw badawczych i cykli wykładów.



Expert Andreas Korte: tuning in to the subtle energies

 

Podczas swojej pierwszej podróży do Ameryki Środkowej Andreas Korte przybył do Kostaryki, aby poprowadzić seminarium poświęcone jego wieloletniej fascynacji leczniczymi właściwościami storczyków oraz omówić najnowsze odkrycia dotyczące pozytywnego wpływu wibracji delfinów i wielorybów.

 

Chociaż tematy te mogą wydawać się niepowiązane, a nawet tajemnicze, Korte zapewnia, że każdy może nauczyć się „odczuwać subtelną energię”, która obfituje w roślinach i stworzeniach morskich. „Wystarczy wyjść na łono natury, znaleźć kwiat i objąć go dłońmi, aby poczuć jego energię. To inny wymiar, ale wszystko tam jest” – powiedział.

 

Ten wysoki, blond Niemiec nie pasuje do wizerunku „ekologa”, nie jest też zwykłym uzdrowicielem New Age. Ten światowej sławy botanik, doskonały profesjonalista i naukowiec, jest pionierem w swojej dziedzinie dzięki badaniom nad roślinami amazońskimi. Kontynuując tradycję badaczy takich jak dr Edward Bach – Anglik, który 60 lat temu dokonał przełomu dzięki badaniom nad leczniczymi właściwościami kwiatów – Korte udał się w 1989 roku do Kolumbii, aby zbadać bogatą różnorodność storczyków występujących w tym kraju.

Mało znanym faktem dotyczącym storczyków jest to, że nie mają one bezpośredniego połączenia z ziemią; zamiast tego ich korzenie przyczepiają się do gałęzi drzew. Osiągając wysokość od 25 do 35 metrów, rośliny te czerpią składniki odżywcze z powietrza, wilgoci i światła, a nie z drzew, zauważa Korte. Uważając orchidee za najczystszą i najbardziej rozwiniętą formę roślinności, Korte stwierdził, że działają one na „wyższym poziomie informacyjnym” i dlatego mogą być wykorzystywane do przywracania równowagi osobom czującym się wyczerpane emocjonalnie lub duchowo, a także tym, które doświadczyły traumatycznego szoku.

 

Korte ostrzega, że esencje nie powinny być stosowane zamiast leków biochemicznych, których organizm może potrzebować, ale są wykorzystywane do pomocy w uwalnianiu dysonansowych wzorców energetycznych, które powodują wiele zaburzeń. Zgodnie z jego filozofią, ścinanie orchidei w celu wykorzystania ich energii do leczenia jest zabronione, ponieważ „byłoby to jak ścinanie człowieka” – powiedział. Zamiast tego używa kryształów, aby przekazać subtelne wibracje kwiatu bezpośrednio do wody, która działa jak płynny przewodnik energii.

Powstała „esencja” jest następnie butelkowana wraz z odrobiną koniaku w celu konserwacji. Esencje mogą być stosowane na wiele sposobów w naszej nieustannej walce o odzyskanie harmonii fizycznej, duchowej i emocjonalnej. W zależności od tego, co ci dolega – a według Korte jest to bardzo indywidualna i subtelna nauka – możesz pić esencję, nosić ją w szklanym naszyjniku, stosować w postaci kremu lub dodawać do wody do kąpieli.

Przez lata ta rozwijająca się dziedzina terapii kwiatowej wyprodukowała setki esencji, zdobywając rynek w takich krajach jak Polska, Rosja, Węgry, Argentyna, Chile, Brazylia i Japonia. W 1991 roku naukowcy zrewolucjonizowali dziedzinę terapii esencjami, rozpoczynając pracę ze zwierzętami, a mianowicie delfinami i wielorybami. Delfiny, które Korte nazywa „ambasadorami całego królestwa zwierząt”, emitują wibracje, które mogą osiągać częstotliwości do 15 000 Hz, a ich działanie może być zarówno harmonizujące, jak i oczyszczające.

Esencja delfina – zazwyczaj noszona w formie wisiorka na szyi, tak aby znajdowała się nad czakrą serca lub centrum energetycznym – ma aktywować pozytywną energię zarówno u osób, które ją noszą, jak i u tych, które znajdują się w jej pobliżu. Jest również stosowana w terapii dzieci z autyzmem. Esencja wieloryba ma podobne działanie, tylko silniejsze, i jest stosowana w celu ponownego połączenia ludzi z ziemią i ich duchami. „Chcą, abyśmy ponownie osiągnęli równowagę z naturą. Zwierzęta żyją w doskonałej harmonii i próbują przekazać nam tę szczególną wiadomość”.